6. Rodzina BAJKA | Tura XVII
Ciężko było ogarnąć 7-osobową rodzinę. Artur nigdy nie przypuszczał, że po śmierci rodziców dowie się jak kochać i być kochanym przez własne dzieci. Teraz także wiedział jak to jest obdarować miłością swoje wnuki. Chciał przygotować dla całej rodziny jakiś deser - Naleśniki Flambirowane. Niestety w trakcie podpalania ich, sam się podpalił. Tylko Małgosia usłyszała krzyki ojca. Nie wiedziała jak posługiwać się gaśnicą, ale na (nie)szczęście przyjechała straż. Zgasiła Artura. Po tym wszystkim dobrze się czuł więc postanowił ponownie przygotować naleśniki. Bardzo mu na tym zależało. Udało się! Stół był prawie pełen. Kacper był jeszcze za malutki, żeby przy nim siedzieć.
Następnego dnia najmłodszy członek rodziny miał urodziny. Pora było zdmuchnąć świeczki i zobaczyć jak będzie wyglądał. Był... Był blondynem! Jakim cudem? Nieważne. Był ślicznym dzieckiem (ładniejszym od Teodora, ale to Teodor był bardziej specyficzny). Już na samo dzień dobry Artur chciał go nauczyć chodzić. Niestety Kacper szybko stał się senny i niania go położyła do łóżka. Po drzemce Jaś spróbował go nauczyć korzystania z nocnika. Nikt nie zauważył, że ostatnio Teodor chodził spięty i zmęczony. Mdlał na podłodze, a każdy zajmował się jego przyrodnim bratem. Tak nie mogło być! Ciekawe czy zauważą różnicę w jego fryzurze... Poszedł pogadać z dziadkiem. Rozmawiał z nim jak dawniej, ale nic poza tym. Reszta domowników już spała o 8 wieczorem. Nikt też rano nie przyszykował śniadania. Teodor poszedł głodny do szkoły. W domu wszyscy się opiekowali Kacper i pomagali mu się nauczyć najważniejszy rzeczy. Nikt nie pamiętał o urodzinach czarnowłosego chłopca.
7. Rodzina STUPAJKA | Tura XVII
Wanda i Waldemar chcieli zrobić niespodziankę dla Weroniki dlatego ją wysłali do szkoły (pomimo, że prosiła, że chce zostać w domu). Nikt się nie ugiął. A to wszystko dlatego, że ta dziewczynka miała urodziny. Mama Wanda specjalnie wzięła na ten dzień wolne, żeby mogła wszystko przyszykować. Oby balony nie pękły przed przyjęciem, które miało się odbyć godzinę zanim przyjedzie Werka. Kiedy wybiła godzina 14 Wanda złapała za telefon i poddzwoniła do kilku simów. Po paru minutach przyszli. Wiedząc, że jeszcze nie ma jubilatki postanowili pójść potańczyć na górze. Nie musieli długo na nią czekać. Stała się nastolatką, która marzy o bogactwie. Kolejną niespodzianką, jaką jej przyszykowali rodzice było to, że w garderobie miała trochę nowych ciuchów. Przyjęcie było dobre, ale mogłoby być lepsze.
Rano to Wannesa zdmuchnęła świeczki. Każda z dziewczynek pierwszy raz gdzieś szła - Wanessa do podstawówki, a Weronika do liceum. Zanim to się wydarzyło Filip chciał coś oznajmić całej rodzinie. Przyszykował więc śniadanie. Powiedział, że jest gejem. Nastolatce się to nie spodobało, że jej wujek woli facetów. Wanda widząc to spróbowała uspokoić Weronikę, ale one też się pokłóciły. Niestety zdmuchnęcie świeczek przez Wannese odbyło się w nerwowej atmosferze. Weronika na złość rodzinie zaprosiła po szkole kolegę - Teodora Bajkę. Zaczęła flirtować z nim na ich oczach. Poszli niedługo później do jej pokoju. Nie był najprzystojniejszym chłopakiem, ale chciała mieć już z głowy pierwszy pocałunek.
8. Rodzina CYMBERGAJ | Tury Zakończone
9. Rodzina STUDENCIAKI | Tury Zakończone



