wtorek, 24 września 2019

Tura 2 Cz. 3 (ostatnia)

Wpis z 29.07.2019;
8. Rodzina WSPÓŁLOKATORZY | Tura II

Wojtek i Robert. Dwójka samotnych simów, no... prawie samotnych. Robert już posiadał narzeczoną, także już zapragnął mieć dziecko. Robił się coraz starszy, jest w połowie wieku dorosłego. Musi się ustatkować. Wiedział z kim. Jednak Wojtek wiedział, że przyjdzie na niego czas w miłości... Którą sam zbuduje. Tak, zamarzyło mu się sługusa płci żeńskiej.

Bawił się w warsztacie i bawił. Nadal nie potrafił osiągnąć złotej rangi Robotyki. On, jak i Robert nie zauważyli, że była już pora płacenia rachunków i przyszedł do nich komornik. Zabrał alarm Antywłamaniowy, który Wojtek kupił dzień wcześniej. Super, a niech ktoś się włamie...

Robert zaprosił do siebie Zuzię oraz Misię. Bardzo się kochali, bardzo spędzali ze sobą czas. Kiedy tylko mogli. Chciał z nią ślub, ale mieszkać we trójkę (a może i w czwórkę?) z Wojtkiem. Musiał się do niej przenieść.

Wojtek i Robert kiedy się dowiedzieli, że oboje muszą rozwinąć logikę do pracy zakupili szachy. Pograli parę razy w partyjkę szachów.

Robert nie mógł się doczekać powiedzieć Zuzie, że już miał 8 poziom kariery. Był już tak wysoko w karierze. Zuzia będzie mogła zrezygnować z pracy. Będzie w stanie wyżywić całą ich trójkę.


9. Rodzina STUDENCIAKI | Tura I
Na studia liczę 6 dni - 48/48/48

Witajcie na studiach!

Gdybyście nie czytali poprzednich części - Amelia Przypadek oraz bliźniaki Eliza i Janek Bąbel ruszyli na studia!

Dziewczyny będąc nastolatkami wiedziały w jakim kierunku chcą iść. Przypadek na prawo, a druga na dziennikarstwo. z Jankiem były nie lada problem w wybraniu co go interesuje prócz dziewczyn. Postanowiłam, że zostanie sportowcem. Tak więc każde wybrało kierunek:
Amelia - Psychologia
Eliza - Sztuka
Janek - Aktorstwo

Jednak nigdy wcześniej się nie mogli poznać. Janek poczuł, że Amelia będzie dobrą "kochanką studencką" ;)

W wolnej chwili pojechali po nowe ubrania. Eliza prawdopodobnie znalazła miłość swojego życia.

1 Półrocze R.1:
Amelia - 4
Eliza - 5+
Janek - 4

2 Półrocze R.1:
Amelia - 5+
Eliza - 4
Janek - 4

1 Półrocze R.2:
Amelia - 5+
Eliza - 5+
Janek - 5+
KONIEC TURY 2

Tura 2 Cz. 2

wpis z 28.07.2019;
5. Rodzina BĄBEL | Tura II

O matko! To dopiero było ciężko! Róża i Tomek podrośli. Stali się moimi małymi potworkami <3 Co chwila każdy sim mi marudził na brak rozrywki co odbijało się na pracy domowej, a raczej jej braku. Przez co Arek dostał trójkę w szkole pomimo, że siostra bliźniaczka i starsze rodzeństwo potrafili jechać po 5 czy nawet po 6. Czy on okaże się czarną owcą w tej rodzinie?

Po kilku dniach nasze średnie bliźniaki, Arek i Dorota mieli urodziny! Trzeba było kupić nowe, markowe ubrania. Nie chcieli nosić ubrać po starszym rodzeństwie. Jak to tak? Przecież to już były nie modne ubrania.

Krzysztof nie mógł znieść, że dzieciaki chodzili do publicznej szkoły. Postanowił zaprosić dyrektora! Miał przyjechać na godzinę 17:00. Oby był punktualny, nie cierpiał spóźnialskich. Poinformował całą rodzinę, żeby ubrali się wizytowo.

W między czasie udało się najmłodsze bliźniaki nauczyć chodzić, mówić i korzystać z nocnika. Nawet potrafili wyjść same z kojca. Ale to były samodzielne dzieciaki! Nawet zajęli się sobą, kiedy przyjechał dyrektor.

Dobrusia przyrządziła obiado-kolację, Krzysztof oprowadził dyrektora po dolnej części domu. Kiedy zmierzał już na górę, podziękował. Nie miał zbytnio czasu. Zaraz po tym cała rodzina zebrała się wokół stołu i zjedli pyszne kotlety. Głowa rodziny martwiła się, że nie starczy więc na szybko przyrządził kanapki z masłem orzechowym i z dżemem.

Ani Krzysztof, ani Dobrusia, ani Eliza, ani Janek nie mogli dogadać się z dyrektorem, żeby " podbić punkty ". Arek postanowił coś zdziałać i mu się udało! Dyrektor podziękował za posiłek, za oprowadzenie po domu i za rozmowę. Do szkoły przyjął Elizę, Janka i Dorotkę. Niestety Arka nie mógł ze względu na trójkową ocenę. Przykro mi.

Eliza i Janek długo nie pochodzili do szkoły. Okazało się, że już jest nabór na studia. Krzysztof szybko ich zapisał. Bo jak to tak? On jest Politykiem, jego dzieci muszą być wykształcone!


6. Rodzina BAJKA | Tura II

Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Staruszkowie potrafili mi się wysypiać po 4 godzinach snu. Stasia musiała dalej kontynuować ogródek, gdyż chciała spełnić marzenie męża o sklepie z zabawkami. Może się uda pomimo... żadnej emerytury.

Na całe szczęście po sprzedaniu pomidorsach dorobili się trochę pieniędzy, do tego Artur zaczął zarabiać w swojej wymarzonej pracy, jako sprzedawca w sklepie muzycznym, ale dzięki temu mógł się dowiedzieć czego simowie najwięcej słuchają!

Ludomir chciał przyszykować dla rodziny kolację. Niestety nie dość, że spalił posiłek to jeszcze wywołał pożar.

Artur po szkole zaprosił do siebie Zosie Miquel. Szybko poczuli do siebie mięte i zaraz po przedstawieniu jej dziadkowi, odważył się ją pocałować, a nawet zjedli rodzinnie kolacje. Może to będzie jego przyszła wybranka?

Wreszcie Ludomir wybudował wymarzony sklep! Kilka półek, gdzie powystawiał zabawki, Stasia zajmowała się kasą, a Artur mógł grać dla klientów... i dla napiwków ;)


7. Rodzina NIEZGUŁA | Tura II

Zuzannie wymarzył się samochód, który sama zrekonstruuje. Zakupiła rzęcha za parę simoleonów, postawiła gdzieś w ogródku i zabrała się od razu do pracy. Pobawiła się trochę silnikiem, a potem trochę karoserią.

Zaprosiła Roberta do siebie. Zapytał się czy może z przyjacielem. Czemu nie? Chciałaby, żeby jego przyjaciele byli jej przyjaciółmi. Byłoby miło. Zaprosił Edka. Ten jednak nie wiedział w co się pakuje. Zuzanna zaczęła się otwierać przed Robertem, małe niewinne flirciki i buziaczki zakończyły się czułościami na ławce. Musiała już jechać do pracy. Wybacz Robert.

Następnego dnia Robert sam przyszedł do ukochanej. Zuzanna chciała wiedzieć czy będzie jej jedynym, jej ukochanym, jej lubym. Postanowiła mu się oświadczyć. Robert był szczęśliwy, ale też smutny, gdyż ona zdążyła przed nim zadecydować na ten krok. Przyjął. Atmosfera była tak gorąca, że wylądowali razem w łóżku.

Rano Zuzia musiała jechać do pracy, gdyż dzień wcześniej awansowała i zmieniły jej się godziny pracy. Po przyjeździe wykąpała Misie, po czym poszła dalej naprawiać samochód.

Wieczorem ponownie odwiedził jej Robert. Chyba zaczyna czuć się jak u siebie w domu. Spędzili miłe chwile, po czym poszli razem spać. W nocy dziewczyna się obudziła z bólem brzucha. Okazało się, że jest w ciąży!

Tura 2 Cz. 1

Wpis z 28.07.2019;
No to zaczynamy Turę 2. Szybko poleciało :)

1. Rodzina ŹDZIEBEŁKO | Tura II
Na same dzień dobry Hiacyntowi zapragnęło się dziecka! No to staramy się o młodego Ździebełka (Ikona dziecka). Nasza Petunia zaciążyła za pierwszym razem, ale nadal w głowie siedzi mi pomysł, żeby podarować im malutką simorośl.

Wszystko było w porządku, Petunia znalazła pracę w Oceaonografii, a Hiacynt nadal próbował swoich sił w kondycji, by móc osiągnąć dalszy poziom kariery.

Zanim jednak dziecko się narodziło trzeba było znaleźć dla niego miejsce. Jadalnia była akurat. Można było spokojnie podzielić na pół - Jeden pusty, a drugi przeznaczyć na nasze dzieciątko.

Odwiedziła nas również Cygańska Swatka, która podarowała lampę dżina. Jednak chciałam sobie utrudnić, ale Ździebełkami to dosyć łatwa gra więc od razu ją sprzedałam. Dzięki temu mogłam wybudować basen dla naszej Petuńci.

Na świat przyszedł Maciej Ździebełko. (Jest kwiat o nazwie Maciejka)


2. Rodzina FIOŁEK | Tura II

Bycie młodym, kosmicznym tatusiem było naprawdę trudne. Tutaj praca, tutaj dom, tutaj dziecko. Nie był do czegoś takiego przyzwyczajony. Nie miał nawet czasu dla panny Kseni, przyszłej luby.

Jednak nadarzyła się okazja - Urodziny Xaverego. Kiedy dom wyglądał w miarę schludnie, a młody miał po południową drzemkę mógł chwycić za telefon i zaprosić dziewczynę. Po kilku czułych chwilach zaczęli rozmawiać oraz opiekować się kosmitą. Wieczorem nadszedł czas na zdmuchanie świeczek. Rufus chciał z nią spędzić noc, lecz ta musiała już iść. Jutro miała do pracy. Po odprowadzeniu jej do wyjścia zauważył wilka. Postanowił się chwilę z nim pobawić.


3. Rodzina ANTONIM | Tura II

Ksenia wróciła do domu. Przespała się, a rano zobaczyła to, co chciałaby odzobaczyć. Był wszędzie bałagan, a na dodatek był zepsuty telewizor. KLARA! Nie mogła już z tą dziewczyną wytrzymać. Nie było faceta w domu więc to ona musiała naprawić, po czym posprzątała i przyrządziła śniadanie szanowna królewna wstała. Zaspana blondynka zdążyła zjeść i poszła do pracy, nie odzywając się do bliźniaczki. Kseni to nie przeszkadzało. Po ogarnięciu domu zadzwoniła do Rufusa, który zostawił Xaverego z nianią. Było im tak dobrze, że zaliczyli swój pierwszy raz w dużej wannie.

Klara wróciła po południu z pracy i zobaczyła, że Rufus został na obiad. Na złość siostrze zaczęła z nim flirtować. Wściekła Ksenia widząc, że chłopak ją nie odrzucał uderzyła go z liścia, a z siostrą się pobiła. Po tym wszystkim zamknęła w pokoju.

Rano Ksenia nadal przeżywała wczorajszy dzień, postanowiła zaadoptować kotka. Jednak głaszcząc go, dopieszczając myślała o chłopaku. Zaprosiła go wieczorem kiedy nie będzie Klary, która znowu awansowała. Nie mogąc znieść, że bliźniaczka nic nie robi, a awansuje wreszcie rzuciła pracę w kuchni. Rozpoczęła pracę jako królik doświadczalny w karierze naukowca! Nareszcie! Rufus tak jak obiecał, przyszedł wieczorem i zaczął przepraszał dziewczynę, tak ją błagał, że rzuciła mu się w ręce. Wiedziała, że to ten jedyny. Postanowiła się oświadczyć przy przyjacielu Rufusa, Robercie. Była taka przeszczęśliwa, że świętowali w łóżku.

Rano Klara wróciła z pracy. Chciała się położyć do łóżka, ale usłyszała śmiech Kseni dobiegający z łazienki, a po chwili Rufusa. Wparowała im do środka. Rufus i Ksenia... Ksenia i Rufus... Razem? Czy oni spędzili noc? To ona chciała pierwsza zaliczyć Rufusa! Do tego jeszcze się dogadują! Klara się wściekła!

Mimo to wieczorem już znalazła kogoś innego na oku... Pomimo braku chemii...


4. Rodzina FATUM | Tura II

Po urodzinach Gucia Rozalia mogła wreszcie pójść do pracy. Jednak ciężko było wybrać pracę która jej odpowiadała. Po kilku dniach znalazła ogłoszenie do kariery paranormalnej... Hmm... A spróbujemy! Amelia była szczęśliwa, że mama powoli odzyskiwała siły, a na dodatek nie będzie już im groził komornik.

Julia miała urodziny i wyrosła na śliczną nastolatkę ze średnią długością włosów. Jeszcze nie wiedziała co ją interesowało.

Matka trójki dzieci zaadoptowała kotka, i ona chciała i Julia, na pewno Gucio też się ucieszy z nowego domownika. Niestety Amelii nie było dane pobawienie się długo z czworonogiem. Szykowała się na studia. Chciała być prawniczką, a bez dobrych studiów będzie ciężko. Z bólem serca zostawiła mamę z rodzeństwem.

Tura 1 Cz. 3 (Ostatnia)

5. Rodzina BĄBEL | Tura 1
Ta rodzina to jazda bez trzymanki. Dobrusia i Krzysztof chcieli wychować całą rozbrykaną czwórkę na porządnych ludzi, chociaż trzecia ciąża z bliźniakami to utrudnia. Wszędzie było pełno Dorotki, Janek gdzie mógł w domu to skakał na skakance pomimo upomnień ojca. Arek zawziął się na bycie kulturystą dlatego jak tylko mógł, całe dnie spędzał na sprzęcie do ćwiczeń, a Dorotka, przynajmniej ona od początku wiedziała czego chciała - zapragnęła być dziennikarką. Postanowiła już teraz rozwijać się w tym kierunku.

Dni bardzo szybko mijały. Co chwilę każdy narzekał na brak rozgrywki pomimo dużo oglądania rzeźb oraz obrazów w domu. Krzysztof zapragnął wszystkie dzieci nauczyć "czytać", ale to było bardzo trudne. Temu się to nie podobało, tamtemu to, trzeci był głodny, a jeszcze następny musiał do łazienki. Do tego jeszcze się zepsuł telewizor, który był rozrywką dla rodziny. Jednym słowem MASAKRA.

Dobrusia wiedziała, że nie może się przemęczać dlatego gdy rodziny nie było w domu zajmowała się szyciem. To ją chociaż uspokojało od tych wszystkich krzyków, pisków i nie wiadomo czego jeszcze.

Zaraz po wyjściu męża do pracy zaczęła rodzić pośród swoich starszych latorośli. Na świat pierwszy przyszedł Tomek Bąbel, a po chwili jego siostra bliźniaczka Róża Bąbel.

6. Rodzina BAJKA | Tura 1

No cóż... Nie za ciekawa rodzinka. Dwoje staruszków wychowujący wnuka... Tutaj trzeba było się wykazać kreatywnością i... umiejętnym czytaniem. Postanowiłam dla pani Stasi urządzić ogródek, żeby mogła hodować pomidorsy. Dopiero później przeczytałam, że Ludomirowi marzy się sklep z zabawkami. Niestety już było już posadzone więc trzeba czekać aż to podrośnie.

7. Rodzina NIEZGUŁA | Tura 1
Domek był dość niechlujny i to mi się podobało! Taka odskocznia od schludnych, zadbanych domków. Wszędzie jakiś brud, ściany posiadały plamy. Do tego duży zwierzak o imieniu Misia. Brakowało jednak Zuzi kogoś, kto by mógł ją poprowadzić przez życie i pomóc ułożyć to i owo. W pracy w jej oko padł Robert, starszy stopniem policjant. Było widać, że robiła do niego maślane oczka.

Pewnego dnia odważyła go zaprosić do siebie. Do tego czegoś co nazywała domem. Chociaż po zdobyciu awansu zmieniła panele w przedpokoju, kafelki w kuchni oraz zdążyła zmienić kolor ścian. Zagrali partyjkę szachów i nie spalając kuchni, przygotowała dla nich posiłek. Spędzili dość miło czas, uświadomiając sobie, że mają bardzo dobrą (na 2) chemię.
8. Rodzina WSPÓŁLOKATORZY | Tura 1

Do tej pory ciekawi mnie jak Robert i Wojtek się poznali. Jednak niech to będzie słodką tajemnicą. Każdy był zupełnie inny i nikt nikomu nie wchodził w drogę. Robert mógł rozwijać kondycję, żeby spełnić marzenie o byciu superbohaterem! A Wojtek był takim geekiem. Kiedy miał siłę majsterkował przy swojej fabryce robotów, a kiedy nie siadał przed telewizorem i grał w swoją ulubioną grę.

Jednak rachunki rosły, a Robert nie potrafił utrzymywać siebie i Wojtka. Postawił mu ulimatum - Niech się weźmie do roboty albo się wyprowadza. Chłopakowi było tutaj dobrze, nie miał suszenia głowy od mamusi więc musiał wreszcie znaleźć pracę. Okazało się, że istnieje kariera idealna pasująca do jego hobby - Bycie Graczem!

Robert postanowił zaprosić Zuzię do siebie oraz jej psa, Misię. Wiedziała, że dziewczyna nigdzie się nie ruszy bez swojego czworonoga więc szybko musiał załatwić jakąś miskę z karmą, żeby pokazać, że mu na niej zależy.
KONIEC TURY 1