Wpis z 10.08.2019;
1. Rodzina ŹDZIEBEŁKO | Tura VII
Przechodząc obok domu rodziny Ździebełko, Lilia zauważyła Jacka Makarewicza. Nikogo poza rodziną nie widziała mężczyznę więc zaprosiła do siebie i zaczęła z nim rozmawiać. Niestety on nie był tak zainteresowany Lilią jak na początku się wydawało.
Głodny i wychudzony Napoleon wypatrzył miskę Buni z daleka. Postanowił troszkę z niej zjeść, a Lili jako dobra duszyczka zaczęła się opiekować kotem. Zdążyła się zaprzyjaźnić, ale kotek ruszył dalej w świat.
Lilia chciała założyć ludzką rodzinę dlatego wynajęła cygańską swatkę. Mieli tyle pieniążków, że 4 tysiące na randkę w ciemno powinno być dobrze. Z nieba spadł Beniamin Wystrzał, townies. Już na pierwszej randce, która była w domu wydarzył się ich pierwszy pocałunek. Udało im się zrobić randkę marzeń, gratulację. Teraz ślub i dzieci... Taki żarcik :D
2. Rodzina FIOŁEK | Tura VII
Xavery miał urodziny. Od dzisiaj był 22-latkiem. Jak to poleciało! Przecież niedawno był małym ufokiem, który dopiero co wkraczał w bycie małym dzieckiem. Rodzice bali się go wysyłać na studia, pomimo, że bardzo tego pragnął (jaki nastolatkiem nie pragnie iść na studia?). Na tę okazję Ksenia postanowiła przygotować nowy przepis - homara. Niestety, spaliła go :( Dorosły ufoludek poszukał sobie pracy, każdemu mówił, że poszedł na medycynę, ale tak naprawdę w przestępczość.
W przyszłej turze urodziny Michaliny oraz rodziców, Kseni i Rufusa.
3. Rodzina ANTONIM | Tura VII
Filip jako uczynny i dobry ojciec uczył dzieci jak odrabiać lekcję. Najpierw był Piotrek, a potem Pawełek. Niby różnicy, a ja na panelu nie mogę ich nadal rozróżnić. Kiedy mieli chwilę Paweł nakłonił brata, żeby mogli zagrać parę partyjek szachów... O ile wcześniej nauczy Piotra grać.
Klarę nie obchodziło do jakiej szkoły jej dzieci chodziły, ale Filipowi bardzo zależało, żeby chodziły do prywatnej wiec zaprosił na godzinę 17 dyrektora. Aż musiał zrobić sobie dzień wolny. Nie ufał swojej narzeczonej w tej kwestii. Postanowił go zaprosić w ubraniu roboczym, niech wie, że głowa rodziny jest słynnym kucharzem! Najpierw postanowił go oprowadzić po mieszkaniu. Filip poszedł rozłożyć talerze więc Klara musiała go na chwilę zająć, a potem zaprosić na obiado-kolację. Bez problemu chłopcy dostali się do prywatnej szkoły.
4. Rodzina FATUM | Tura VII
Julka wróciła ze studiów, nareszcie! Niestety dziewczyna nadal miała żałobie po bracie, Gustawie. Jedyny rodzynek w tej rodzinie. Jak? Czy da radę go odzyskać...? Jest jakaś możliwość? Musi się dowiedzieć. Zanim to jednak zrobi musi iść do pracy. Poszła do wymarzonej, na architekturę. Już w pierwszy dzień zaprosiła do siebie Calistę Farciarz. Na posiłku zszedł temat o pogrzebach, o śmierci i tak samo wyszło, że nowo poznanej osobie powiedziała o Gustawie.
5. Rodzina BĄBEL | Tura VII
Wooo, Róża i Tomek mają już 19 lat. A to oznaczało... Dum dum dum... Studia! Jak to zleciało, niedawno przecież najstarsze rodzeństwo było wysyłane. A propo rodzeństwa, Dobrusia ich zaprosiła. Dla każdego miała prezenty - Dla Janka nowo uszyte ubranko, a dla Elizy zabawkę. Liczyła, że jeszcze dożyje jak wnuki wyjdą na świat. Miała nadzieje, że zrozumiała aluzję. Dzieciaki przyjechały ze szkoły więc trzeba szykować jakiś obiad. Brakowało jeszcze Dorotki oraz Areczka i byłaby znowu cała rodzina w komplecie. Miło było zobaczyć Elizę i Janka, ale pora się pożegnać. Rano trzeba było ruszać na studia... Zanim to się stało w nocy ze światem pożegnał się Krzysztof.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz