poniedziałek, 30 września 2019

Tura 8 Cz. 2

Wpis z 15.08.2019;
4. Rodzina FATUM | Tura VIII

Julka zaprosiła przyjaciółkę, Caliste do nowej otwartej kawiarnii w Kaczym Sadzie. Niestety nikomu się ona nie spodobała. Więc trzeba było jechać gdzieś do parku... Wieczorem. Calista to lubiła. Można tam było zamówić kawę. Barmanka nieźle musiała być odporna na zimno.

Julka zauważyła, że Calista coraz bardziej jej się podobała. Czy ona przypadkiem lubi dziewczyny? W sumie nigdy o nich tak nie myślała. Zaczęły się przytulać na ziemi, oglądając gwiazdy.

Dziewczyna palnęła, że tęskni za Gustawem. Gdyby nie ten wypadek... Pewnie by już ukończył studia, może by miał kogoś na oku, a może by jej matka została babcią. Caliście zrobiło się żal Julki. Widać, że bardzo go kochała. Postanowiła więc wyjawnić jej sekret na temat... telefonu do kosiarza. Kariera Paranormalna, którą akurat Rozalia pozwoliła na odblokowanie takiego sprzętu. Czy jej matka o tym wiedziała? Calista ją ostrzegła, że jeśli chce go wskrzesić musi wydać dużo, dużo pieniędzy. Gdzieś nawet 20 tys. a nawet więcej. Julia była taka szczęśliwa, że... pocałowała Calistę. Była zaszkoczona, ale ją nie odrzuciła. Julia zorientowała się co zrobiła. Postanowiła szybko się pożegnać i wrócić do domu.

Kilka godzin później Julia zauważyła kwiat róży przy schodach. Był na nim liścik " Romans między Nami rozkwitł. Niczym Najpiękniejszy Kwiat. Obraz Twój w mym sercu utkwił, I przesłania cały świat. Calista ". Czy to oznaczało, że Calista coś do niej czuje? Zabrała tą różę do pokoju.

Po południu, kiedy dziewczyny odpoczywało po obiedzie usiadły w salonie i zaczęły rozmawiać. Od słowa do słowa Julia powiedziała, że można ożywić Gustawa. JAK?! Córka zaczęła opowiadać co ma zrobić, żeby jej brat, Rozalii syn wrócił do życia. Rozalia musiała załatwić w pracy... Telefon do kosiarza a to dopiero w poniedziałek. Za 2 dni.

Nadszedł ten dzień, kiedy matka szła do pracy. Wróciła. Udało jej się zdobyć przedmiot! Od razu zadzwoniła do śmierci. Podarowała mu 30 tysięcy simoleonów byleby zobaczyć syna. UDAŁO SIĘ! Gustaw wrócił do życia... Tak bardzo tęskniliśmy za nim.



5. Rodzina BĄBEL | Tura OSTATNIA

Dorota oraz Arek wrócili do rodzinnego domu. Im oczom ukazał się kot, Benek. Przeczytali sobie oboje w myślach - On nie będzie darmozjadem, musi pracować! Dostał pracę w Show-Biznesie. Był wieczór więc bliźniacy poszli spać po podróży.

Rano cała trójka zjadła razem śniadanie a potem poszukała pracy. Dorotka musiała w ten sam dzień jechać, a Arek następnego dnia więc dzisiaj mógł zaprosić Adelajdę do siebie. Dziewczyna tak się stęskniła, że aż... ho ho, gorące pocałunki były w zimę. Aż rozpaliło to i owo. Dobrusia upiekła właśnie sernik. Komuś kawałek? Arek i Adelajda z chęcią. W sumie dziewczyna pozna jego mamę, która... była w pidżame. Och, mamo, mamo. Niestety Dobrusi się nie spodobała nowa dziewczyna Arka. Była taka... mroczna. Pytanie czy jego nowy samochód jej się spodoba. Najpierw zaczęły się niewinne pocałunki, a potem... Było im tak gorąco w samochodzie, że wyszli z niego nadzy. ho, ho.

Niestety, kiedy wydawało się, że będzie dobrze, Nasza Dobrusia przywitała się z Mrocznym Kosiarzem.

Dom oraz majątek musiał zostać podzielony przez 6 dzieci. Elizę & Janka, Dorotę & Arka oraz Róży & Tomka. Żeby każdy miał mieć po równo, każdy dostaje dodatkowe 20 tys. (Dom zostaje sprzedany). Każdemu to pozwoli wybudować idealny dom.



Rodzina nr. 5 "Bąbel" zakończyła turę na zawsze.
Ich tytuł przyjmuję rodzina nr. 11, która będzie się nazywać "Bąbel". (Wcześniej Bąbelki)
Dorota & Arek będą rodziną nr. 13 o nazwie "Bąble".
Róża & Tomek będą rodziną o nazwie "Bąbelki", a numerek dostaną dopiero jak zakończą studia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz