piątek, 27 września 2019

Tura 5 Cz. 1

wpis z 02.08.2019;
1. Rodzina ŹDZIEBEŁKO | Tura V

Hiacynt jako, że pracował tylko jeden dzień w tygodniu (ale przez 21 godzin) mógł opiekować się dwójką szkrabów. Mógł nauczyć Lili wyliczanki, ale za to Petunia nauczyła młodego odrabiać lekcję.

Maciej nauczyl się opanowania gniewu bo miał na to ochotę pomimo dużej nieśmiałości (1 pkt z 10), ale wysokiej uprzejmości (10 pkt z 10).

Mieli tak dużo pieniędzy, że mogli sobie zakupić nowy samochód. ( To nie to, że mi Hiacynt zniknął i był niewidzialny, nie, nie XD)



2. Rodzina FIOŁEK | Tura V

Kiedy Maciej chciał zaprosić Xaverego do siebie okazało się, że rodzina nie miała żadnego telefonu! A na dodatek młody kosmita już miał urodziny. Jak to poleciało.

Okazuje się, że nie tylko Xavery miał urodziny. Następnego dnia miała Michalina! Jak ten czas szybko poleciał! Za pomocą mleka mądrości bardzo szybko się udało Misię nauczyć wszystkiego.

Ksenia wreszcie postanowiła zadbać o formę po ciąży, by być bardziej atrakcyjna... w sumie dla siebie. Rufusowi się podobało taka, jaka była. A była gruba. A ona nie chciała. Oj nie. Kiedy miała dzień wolny, a niania opiekowała się Michaliną (Simsy...) zajęła się również samochodem.



3. Rodzina ANTONIM | Tura V

Filip urządził stary pokój Kseni na pokój dla ich przyszłego dzieciątka. Był taki szczęśliwy! Tylko nie wiedział czy to ma być dziewczynka czy chłopiec więc pomalował pokój na żółto! Także już postawił mebelki.

Akurat chłopak miał dzień wolny momencie, kiedy Klarze wypadał termin porodu. O godzinie 16 zaczął się poród. Na świat przyszli... BLIŹNIACY! Nazwałam ich Piotr Antonim i Paweł Antonim [już za 1 razem miałam chłopaków, ale żeby nie bylo syndromu pierworodnego...] (Jak Klara i Ksenia, hyhy :>) Tylko nazwisko musiało zostać po matce. Filip był zszokowany decyzją, ale nie byli w małżeństwie...

Klara jakoś nie opiekowała się bliźniakami, wszystko robił biedny Filip.

Piotr i Paweł są czarnowłosi. Jak?! w plikach otoczenia okazało się, że Klara była stworzoną czarnowłosą simką.



4. Rodzina FATUM | Tura V

Było pusto w domu bez tych dwóch dziewczyn. Julia na studiach, Amelia już na własnej stancji. Matka trójki dzieci chciała obchodzić swoje 60 urodziny dlatego pozapraszała córki oraz inne osoby, jak bliźniaczki Antonim.

Gustaw co chwila przyprowadzał jakiegoś kolegę ze szkoły i razem grali na konsoli. Jednak chłopak wiedzial, że musi pomóc matce dlatego wszystkie sprzęty próbował naprawiać. Właśnie, próbował. Poraził go prąd... Na śmierć. Rozalia była wtedy w pracy. Nie mogła jak wybłagać Mrocznego Kosiarza.

Zapalmy znicz dla Gustawa Fatuma [*]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz