piątek, 27 września 2019

Tura 5 Cz. 3 (Ostatnia)

wpis z 03.08.2019;
10. Rodzina PRZYPADEK | Tura I

Amelia mieszkała sama. Bez matki. Bez siostry. Bez brata... który umarł. Będzie dziwnie. Obok niej zamieszkał Jerzy Robak (Kojarzycie go, prawda?), na przeciwko Maria Poganiacz, a obok Poganiacza Kazimierz Nurek.

Już pierwszy dzień sprawił, że awansowała na Księgową w Firmie Prawniczej. Super! Oby tak dalej!

Ze studiów zadzwonił Bartosz Cień, maskotka w kształcie lamy. Z tyloma facetami rozmawiała, a tylko z nim miała dwa pioruny. Byłam ciekawa twarzy. Ciemnoskóry blondyn. Aha.

Wieczorem jak Amelia wróciła z pracy chciała zaprosić mamę, Rozalię, żeby pokazać jak mieszka. Niestety ona akurat była w pracy. To czemu by nie siostrę ze studiów sprowadzić? Jej przyjaciele, Arek i Dorota Bąbel również przyszli. I sąsiedzi Amelii. Zrobiła się z tego mała impreza :D



11. Rodzina BĄBELKI | Tura I

Notka: Sama wybudowałam im dom i umeblowałam. Po kilku latach i dużej niemożliwości w Sims 2 podejrzewam, że jakoś mi poszło :P

Zaraz po przeprowadzce bliźnięta zabrali się za szukanie pracy. Dom pomogli zbudować rodzice, a utrzymanie jednak będzie ich kosztować. Eliza chciała zadzwonić do swojego narzeczonego, Radka, ale Janek był szybszy. Zaprosił Gildę. Co ją tak pcha do niej?

Ksenia Fiołek przyszła przywitać ich "w sąsiedztwie". Kiedy dziewczyny były w salonie Janek mógł się obściskiwać ze swoją blondynką w jadalni. Potem przenieśli się na górę, żeby finał ich romansu był w garderobie.

Eliza dzięki tym, że sprawdziła fakt o jakimś reżyserce kobiecie, która nagrała film mając 15 lat, a nie 12 awansowała wyżej, a rozpoczęła na 4 poziomie dziennikarstwa.

Wieczorem obok ich domu przechadzała się Klara Antonim. Jankowi nie przeszkadzała, że kobieta była starsza od niego o ponad 30 lat. Miał pragnienie romansowania...

Eliza wreszcie się dorwała do telefonu! Mieszkanie z Jankiem było męczące, ale przynajmniej chodził do pracy, sprzątał, czasami gotował więc nie było tak źle. Prawda? Nareszcie zaprosiła Radka. Randka w domu długo nie potrwała. Dziewczyna nie miała ani jednego dnia wolnego więc musiała jechać do pracy zostawiajac go samego. Kiedy wróciła do domu opryskał ją skunks! Fuuuuj!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz