Wpis z 10.09.2019;
13. Rodzina BĄBLE | Tura IV
Dorota będąc w ciąży miała taką burzę hormonów, że co chwilę albo flirtowała z mężem albo go całowała.Adelajda i Arkadiusz postanowili wziąć szybki ślub pod łukiem. Mieli go sprzedać po ślubie Dorotki i Arnolda, ale jakoś każdy o tym zapomniał. Jednak nawet nie zdążyli dojść, gdyż Dorotka zaczęła rodzić. Na świat przyszła dziewczynka, Dagmara. Czarnowłosa dziewczyna o brązowych oczach. Zaraz po tym Arek i Ada złożyli sobie przysięgę małżeńską. Chłopak wziął nazwisko po żonie (w sumie go zmusiła). Od dzisiaj nazywał się Arek Bertino.
Jednak to nie spowoduje zmiany nazwy rodziny.
Poród, ślub i pierwsze urodziny.
Młody Aaron dorósł do małego dziecka i o dziwo, Ada chciała bardzo nauczyć go chodzić, mówić, korzystać z nocnika i jeszcze nauczyć wyliczanki. To było takie urocze. Zupełnie jakby odezwało w niej się instynkt mamy. Za pomocą mleka mądrości szybko poszło z nauką chodzenia.
Ostatnie urodziny w tej turze. Dagmara stała się małym dzieckiem i przez to ich rodzice, Dorotka i Arnold chcieli mieć kolejne dziecko. Kategoryczne NIE. Na dodatek ich dom musiał przejść gruntowny remont. Kuchnia na dole i u góry nie sprawdzała się.
Na dodatek Arnold i Adelajda zaczęli mieć malutki romans.
14. Rodzina BĄBELEK | Tura II
U Bąblów postanowiłam, że zrobię im ogródek. Bardzo często musieli zamawiać jedzenie do lodówki (tak, mają najtańszą) więc pomidorsy im się przydadzą. Wspólne śniadania, obiady i kolacje były codziennością.
Rano Klara zdmuchnęła świeczki. Niestety tatuś Tomek nie mógł długo pobyć z córką, gdyż musiał lecieć do pracy. Nauką chodzenia musiała się zająć Melisa. Niestety cały czas coś było nie tak - albo głodna, albo łazienka albo przede wszystkim spanie. Po pracy Tomek i Melisa wzięli ślub pod brzózką. Postanowili poświętować na hamaku. Wieczorem położyli się głodni spać. Nad ranem Melisa wstała, by przyszykować dla męża śniadanie. Niestety... Było za późno. Melisa stała się wdową po 1 dniu. Musiała być twarda. Dla Klary i nie tylko dla niej.
Okazało się, że kobieta jest w ciąży... Ze zmarłym mężem.Było coraz cięższej. Melisa cały czas chodziła głodna, niewyspana. Nie było czasu nawet ugotować sobie dobrego obiadu. Jeszcze co gorsza włamał się złodziej. Na całe szczęście kiedy żył Tomek kupili alarm. A z samego rana kobieta zaczęła rodzić. Na świat wydała dziewczynkę, Agatę. Ledwo wiązała koniec z końcem, a tu jeszcze przyszły rachunki. W tym wszystkim udało się nauczyć Klarę mówić, a także Tomek postanowił wyjść zza grobu, żeby obserwować żonę jak sobie radzi z dzieciakami.
Okazało się, że zmarł na chorobę.
15. Rodzina BĄBELKA | Tura II
Róża chciała pomóc szwagierce, Melisie. Wszystkie rękawice które zrobiła obdarowała jej, żeby mogła później sprzedać. Następną rzeczą jaką Róża zaczęła szyć na maszynie był Mały Miś Bu. Następnego dnia zaprosiła do siebie Józefa. Zadecydowała, że go poprosi, żeby zamieszkał u niej. Było jej tak samotnie, pomimo, że sąsiadami była Melisa z córeczkami. Zgodził się, a zaraz po tym postanowili świętować w łóżku. To był ich pierwszy raz. Poza tym nic ciekawego się nie działo.
16. Rodzina ŹDZIEBEŁEK | Tura I
Pierwsze co - praca! Drugie co - przywitać sąsiadów. Wśród nich była Dorota Bąbel. Trzecie - zrobić im jedzenie. Wieczorem zadzwoniła Michalina, żeby go zaprosić na przedmieście. Zazwyczaj nie przyjmowałam zaproszenia,ale czemu nie? Okazało się, że dziewczyna zaprosiła całą swoją rodzinę.
Postanowili więc pojechać na kręgle. Najpierw zaliczyli tor,a potem bilard. Kiedy zbliżała się 24 Maciej zakończył spotkanie, żeby jutro pojechać do pracy.
Po pracy postanowił się przeprogramować i z pragnienia popularności stał się rodzinnym simem. Że ja na to wcześniej nie wpadłam? Bardzo schludny, bardzo uprzejmy albo bardzo nieśmiały. Idealny mąż. Niestety spowodowało to 1 kreskę chemii z Michaliną.
W ostatni dzień tury Maciej pojechał do pracy, a po niej zaprosił Michalinę. Zaproponował jej wprowadzkę. W ramach tej radości zaliczyli swoje pierwsze bara-bara.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz