Wpis z 10.09.2019;
10. Rodzina PRZYPADEK | Tura VI
Amelia uwielbiała to jak Czarek przylatywał z domu, żeby ją przytulić zaraz po pracy. To było takie urocze. Ale robiło się coraz cięższej. Musiała wcześniej wstać, zrobić śniadanie, uszykować młodego do szkoły, sama coś zjeść, pojechać do pracy. Po pracy uszykować obiad, zapłacić niani, pomóc Czarkowi odrobić lekcje... Mieć chwilę wolnego dla siebie, potem kolacja i do spania. I tak dzień w dzień.
Czarek przyprowadził ze szkoły Łucję Bąbel-Rondo. Między nimi jest tylko rok różnicy (czyli 1 dzień). Wygląda na to, że się dogadywali...
11. Rodzina BĄBEL | Tura VI
Eliza chciała być najwspanialszą matką dlatego kiedy mogła pomagała córce w odrabianiu lekcji. Nawet jeśli było późno i było pora spania. Rano Jakub miał urodziny. Idealnie się składało, gdyż męska część rodziny miała wolne. Po zjedzeniu ciasta postanowili pograć trochę w piłkę nożną. Janek nadzorował Jakuba, żeby dać mu kilka wskazówek.
Kolejną ofiarą Janka była Zosia Bajka. Bardzo szybko się zauroczyli. Może dlatego, że Zosia zajmowała się domem (oczywiście pracując), cały czas to samo. Mały romans nikomu nie zaszkodził. Dopóki nie doszło do zabaw w łóżku. Zosia miała poczucie winy...
O 17 był umówiony dyrektor do dzieci, Łucji i Jakuba. Eliza prosiła w duchu, żeby Janek nie przyprowadził kolejnej dziewczyny... Kiedy on się ustatkuje?! Punktualnie o 5 przyjechał. Na początku Radek zaprosił na obiad, który przyszykowała Eliza. Na dworze była taka burza, że zapaliło się drzewo. Jedyny którym się tym zainteresował był Janek. To był błąd, gdyż piorun go trzasnął. Zaraz po obiedzie Eliza oprowadziła dyrektora. Wszystko było cacy. Gdyby nie czas. Za długo, oj za długo. Przez co się nie dostali.
Następnego dnia trzeba spróbować ponownie. Ale w ten dzień takze były dniem urodzin Łucji. Szybko to poleciało... A niedawno była małym dzieckiem. Dyrektor tym razem się spóźnił, ale mógł zobaczyć jaka była z nich kochająca rodzina. Obiad, potem kawa z głową rodziny na kanapie, a na końcu oprowadzka po domu. Nawet nie musiał oglądać góry. Udało się. Zaraz po tym były urodziny Łucji.
12. Rodzina UCZENI | Tura IV.
Gustaw postanowił trochę poflirtować z Wandą, która się okazała bardzo nieśmiałą simką (2 pkt). W trakcie tych romantycznych interakcji nie zauważył kiedy się w niej zakochał. To było takie szybkie... Po chwili zaczęli się całować. Wanda była tak zszokowana, że uciekła do pokoju. Rano udawała jakby nic między nimi nie zaiskrzyło.
Gustawowi zmieniłam pragnienie życiowe. Jako Baran powinien mieć (według Merty) popularność bądź bogactwo, a miał wiedzę, co mi zaczynało w nim nie pasować. Głównym pragnieniem wybrałam Popularność, a także zmieniłam mu co go kręci, by móc odnaleźć miłość swojego życia.
Wanda zakończyła studia z oceną 4,4.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz