poniedziałek, 7 października 2019

Tura 12 Cz. 3 (ostatnia)

Wpis z 18.09.2019;

11. Rodzina BĄBEL | Tura VIII (8)

Janek postanowił pozapraszać po kolei wszystkie kobiety z którym się nie zabawiał, żeby ich... hehe... zaliczyć. Pierwszą osobą będzie Klara Antonim. Kiedy zrobił co zrobił, pożegnał się z nią i zaprosił Bogusię Lew. Została na noc. Rano Janek zaprosił Amelię Przypadek. Było im tak miło, że została na obiad.

Łucja jak wróciła ze szkoły i zjadła obiad, zaprosiła Czarka na randkę. Była taka podekscytowana pierwszą randką, że zapomniała się przebrać. Postanowiła więc spotkać się z nim w pasażu. Tam kupi nowe ubrania i się w nie przebierze. Czarkowi się tak spodobało, że oboje się zdecydowali na 1 pocałunek. O 20-stej zakończyli randkę.



12. Rodzina UCZENI | Tura zawieszona


13. Rodzina BĄBLE | Tura V (5)

Adelajda pomagała swojemu synkowi, Aaronowi w odrabianiu lekcji. Chciałaby, żeby był wojskowym i to nie byle jakim! Najlepiej generałem! Ale, żeby dowodzić armią musiał być inteligenty! Dorotka nie chciała być gorsza od szwagierki. Przymuszała Dagę, żeby się uczyła jeszcze bardziej niż zwykle. Nikt nie zauważył, Adelajda, Dorotka, Dagmara, Aaron oraz Arek, że coś złego się działo z Arnoldem. Ostatnio nic nie jadł. Chudł w oczach. Aż pewnego dnia, pożegnał się z tym światem, pozostawiając list. Wyznał, że chciał od dawien dawna odejść od tego świata. Gdyby jego żona z nim rozmawiała, a nie się kłóciła i nie kazała mu spać na kanapie... Pewnie by żył. To wszystko stało się kiedy dzieciaki były w szkole. Dopóki nie wrócili, nie wiedzieli o tym. Jego jedyna córka mogła się z nim pożegnać, po czym grób został przeniesiony na cmentarz.



14. Rodzina BĄBELEK | Tura IV (4)

Klara była już na tyle duża, że nie musiała być obserwowana na każdym kroku przez mamę. A na dodatek mogła bez nadzoru bawić się z młodszą siostrą, Agatką. Bawił się lalkami, misiem. Jednak ich ulubioną zabawą było bawienie się w "a bu!". Melisa dzięki temu mogła zacząć ogarniać powoli dom, żeby wyglądał jak dom, a nie jak chlew. Tylko kiedy miała chwilę starała się czegoś nauczyć młodszą córkę, rozkazując drugiej, żeby posprzątała zabawki czy jakieś butelki z podłogi. Ciężko było samotnej matce opiekować się dwójką dzieci, na dodatek dziewcząt. Musiała gdzieś schować kosmetyki. Starała się także opiekować ogródkiem. To było marzenie ku pamięci Tomka. Dzięki pomocy Róży mogła wynająć opiekunkę i pójść do pracy.

Melisa nareszcie uzbierała wystarczająco pieniędzy, żeby kupić łóżka dla córek. Po kimś, ale zawsze były. Jednak, żeby Klara mogła skupić się na lekcji przeniosła głośniejsze zabawki Agatki do małego pomieszczenia, gdzie prawdopodobnie ma być garderoba. Oby nie nabawiła się klaustrofobii.

Po pracy zaniosła najmłodszą córkę do tortu.

W tej turze Melisa trzy razy awansowała i dwa razy pojechała własnym samochodem do roboty, a wróciła bez niego. AHA.




15. Rodzina BĄBELKA | Tura IV (4)

Róża poczuła, że praca w medycynie ją nie zadowala. Postanowiła zacząć pisać książki. Już pierwsza powieść była dziełem literackim i zarobili na tym 3,5 tys. simoleonów. Kiedy wiedziała, że to jest to - postanowiła zrezygnować z pracy. Po przemyśleniu tego okazało się, że to nie było dobrym pomysłem. Była taka mądra, ale taka zmienna... Potem się okazało, że to przez ciążę. 37-letnia kobieta jest w ciąży. Rodzina obok nie dawała spać. Zrozumiała, kiedy te dziewczynki miały po 3-4 latka... ale kiedy najstarsza miała już 10? To już przesada.



16. Rodzina ŹDZIEBEŁEK | Tura III (3)

Kiedy tylko Michalina była w pracy, a Maciej miał wolne zapraszał do siebie Wandę. chłopak szybko doszedł do rzeczy i zawołał ją do łóżka, gdzie ze sobą zrobili to ze sobą pierwszy raz. Zdążyła u niego zjeść trochę sernika i musiała lecieć. Misia nie cierpiała kiedy w ich domu była była kochanka jej przyszłego męża.

Pod koniec tury Michalina oraz Maciej mieli zamiar urządzić ślub w ogródku. Niestety wszystko szło pod zły kierunek - Michalinę opryskał skunks, Izaak co chwilę się gdzieś brudził... Ale się udało. Po południu złożyli sobie przysięgę małżeńską przy całej rodzinie Ździebełko, przy przyrodnim bracie Xaverym oraz przyjaciołach. Pod gwiazdami zatańczyli swój pierwszy taniec. Po zakończeniu wesela przyjechała po nich taksówka na miesiąc miodowy.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz