poniedziałek, 7 października 2019

Tura 13 Cz. 1

Wpis z 20.09.2019;

1. Rodzina ŹDZIEBEŁKO | Tura XIII (13)

Jagoda tak bardzo zaangażowała się w gospodarstwo, że osiągnęła brązową rangę ogrodnictwa. Malina jak to Malina... Obchodziły ją tylko jej własny świat z zabawkami.

Po południu Lilia ponownie zaprosiła brata, teraz z jego żoną oraz z Izaakiem (to nic, że są na wakacjach. Przecież mogą wrócić, zabrać psa i pojechać z powrotem, nie?). Wiedziała, że brat chciały być słynnym kucharzem, ale jaki to kucharz jeśli produkty są złe? Postanowiła obdarować ich plonami z ich gospodarstwa. Ma nadzieje, że jak najbardziej się przydadzą i jego dania będą jeszcze lepsze! Bliźniaczki wróciły ze szkoły, godzinę później ich babcia, Petunia. Lilia już się na to przyszykowała i zaprosiła wszystkich na placka jagodowego!

Młodsza pani simorośl chodziła do pracy tylko raz w tygodniu, jednak na tyle długo (21 godzin), że musieli przesunąć zdmuchnięcie świeczek bliźniaczek. Tak, miały już urodziny i stawały się nastolatkami! Kiedy wróciła z pracy, akurat siostry musiały pojechać do szkoły. Na całe szczęście już po południu nic im nie przeszkodziło.




2. Rodzina FIOŁEK | Tura XIII (13)

Cała rodzina miała głęboką żałobę po rodzicach Xaverego. To byli tacy dobrzy ludzie. Rufus był wiernym mężem, Ksenia wierną żoną. Oboje obdarowani dwójką dzieci. Pomimo bólu "przenieśli" swoją sypialnię na najwyższe piętro domu. Tam, gdzie wcześniej najstarsi domownicy spali.

Wieczorem Tytania stała się dzieckiem! Miała bardzo wielkie, niebieskie oczy! Jak na kosmitkę przystało. (chociaż mam nadzieje, że jeszcze mi wyładnieje jak będzie nastolatką)

Po południu, kiedy Tytania wróciła z pierwszego dnia w szkole Xavery i Kinga postanowili się pobrać! Urządzili więc ślub w ogródku. Zaprosili więc jego siostrę, Michalinę z mężem oraz przyjaciół. Pod łukiem przysięgli sobie miłość na wieki, a w ramach dodatkowego świętowania zapalili wulkaniczne fajerwerki w tym samym czasie! To było takie piękne. Zaraz po tym było krojenie tortu i jego zjedzenie. Po tym wszystkim odbył się ich pierwszy taniec.



3. Rodzina ANTONIM | Tura XIII (13)

To już dzisiaj... Z tego świata pożegnał się Wojtek Cymbergaj, nie pozostawiając po sobie żadnego ludzkiego potomka, ale jednak dwa roboty - Byłą żonę R.I.S.Ę oraz Rogusa. Wszyscy byli w żałobie.

Wieczorem Klara dla relaksu poszła popływać w basenie, jednak cały czas myślała o Wojtku. Tylko jemu pozostała wierna. Zrobiła jedno kółko, potem drugie, trzecie, czwarte. Tak długo pływała, że nie zauważyła, że z basenu tajemniczo zniknęła drabinka. Nie mogła się wydostać z basenu! Wołała o pomoc, miała nadzieje, że synowie zobaczą ją przez okno. Niestety mijała godzina, potem dwie. Była już taka zmęczona, taka śpiąca. Zaczęła się topić. Nie miała sił walczyć. Utopiła się. Nie pozostawiła dla nikogo spadek.

Najpierw Wojtek, teraz ich matka Klara. Nie mieli kiedy przestać przeżywać żałobę. Basia, dziewczyna Pawełka chciała go pocieszyć. Przyszła więc do jego domu, gdzie od razu dostała propozycje zamieszkania ze sobą. Szybko się zaręczyli to i w sumie mogą szybko ze sobą zamieszkać.



4. Rodzina PESZEK (Fatum) | Tura XIII (13)

Julia czuła, że jej jeszcze brakuje kogoś w życiu. Kogoś malutkiego, kogoś... kto by na nią wołał "Mama". Postanowiła więc porozmawiać o tym z Calistą. Nie chciała o tym słyszeć. Długo niestety nie rozmawiały, gdyż Julia musiała jechać do pracy a Calista... mogła poromansować z szwagrem, Gustawem. Okazało się, że była biseksualna, a nie homoseksualna jak uważała.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz