środa, 2 października 2019

Tura 9 Cz. 3

Wpis z 01.09.2019;

8. Rodzina CYMBERGAJ | Tura IX

Wieczorem ktoś zapukał do drzwi. Okazało się, że to była Klara Antonim. Tak długo się nie widzieli, że zaprosił ją do środka. Nawet dobrze, bo zaczęło mocno padać. Kobieta zaczęła opowiadać o swoim życiu - o tym, że została matką bliźniąt, Piotrka i Pawła. Że miała dwóch facetów, ale niestety Filip ją złapał na zdradzie i się wyprowadził. Ona sama nie potrafiła zarządzać domem tak jak on to robił. Wojtek chciał pokazać jaki on jest męski i przy niej naprawił telewizor.

Po rozmowie przy jakimś tam serialu, który leciał w TV zaproponował Klarze, żeby została na noc. Zgodziła się. W sumie bliźniaki pewnie sobie dadzą radę, a ona nie chciała być matką od samego początku. Nie zauważyli kiedy pojawił się ranek. Przegadali całą noc. Poczuł coś do niej. Coś takiego, że wziął się wreszcie za siebie pomimo, że miał już coś jak 70 lat.

Po pracy Wojtek zaprosił Klarę na przedmieście. Do kawiarenki z lat 50' bo jednak nie podejrzewał kobietę, żeby zainteresowała się sztuką czy zwykłym parkiem w czasie pełni księżyca. Kobieta nie podejrzewała go o bycie takim szarmańckim. Pozwolił jej wybrać, ale nie chciał, żeby płaciła. W sumie nie miałaby z czego, ale nie musiał o tym wiedzieć. Nie zauważyli kiedy zaiskrzyło między nimi. Zakończyli spotkanie czułym pocałunkiem.

Klara specjalnie śledziła Wojtka, by móc podłożyć mu bukiet róż w podzięce za wspaniałą randkę. Rano R.I.S.A zrobiła śniadanie dla męża/pana. Otworzyła sklep. Wieczorem zamknęła i zainteresowała się kwiatami. Dla kogo? Postanowiła przeczytać. Dla WOJTKA! Co?! Jak?! Jak on mógł?! Czego mu brakowało?! Wojtek jak wrócił z pracy zobaczył, że jest bałagan w domu! Przecież bo to stworzył sługusa, żeby sprzątał! R.I.S.A powiedziała, że nie będzie sprzątała u kogoś, kto ją zdradza! To było między nimi koniec! Na początku był zaszokowany, ale... ale mógł zrobić drugiego sługusa. Zamknęła przedsiębiorstwo i się wyprowadziła.

Przez R.I.S.E zapomniał jak się robi sługusy dlatego musiał się trochę pobawić w warsztacie. Długo tego nie robił, gdyż w Kaczym Sadzie od razu rozniosła się plotka. Klara przyszła sprawdzić czy to prawda. Kiedy się upewniła, poszła z powrotem do domu. AHA.



9. Rodzina STUDENCIAKI | TURY ZAKOŃCZONE


10. Rodzina PRZYPADEK | Tura V Amelia próbowała się odnaleźć jako matka 3-letniego urwisa, który się wychowuje bez ojca. Przynajmniej nie będzie pamiętał, że ich zostawił. Mogła powiedzieć, że zmarł. Na pewno dla niej zmarł.

Dziewczyna już była przemęczona. Tutaj trzeba było się uczyć charyzmy, tutaj pilnować Czarka, tutaj zdobywać znajomości. Od tego wszystkiego wywołała pożar, a na dodatek trzeba było urządzić przyjęcie dla młodego. Przyszła babcia, ciotka, wujek, Radek Rondo oraz Janek Bąbel. Eliza nie przyszła ze względu na to, żeby pilnować dzieciaki. W ramach prezentu urodzinowego dostał mrówki. Tak, najzwyklejsze mrówki zamknięte w szkle. Nie wiedział jednak, że matka planuje o wiele większego dla niego. W sumie już nie tylko dla syna, dla siebie też. Awansowała na najwyższe stanowisko prawnicze, przez co wypełniła cel życiowy! Postanowiła więc wyjechać z Czarkiem w góry!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz