wtorek, 24 września 2019

Tura 2 Cz. 2

wpis z 28.07.2019;
5. Rodzina BĄBEL | Tura II

O matko! To dopiero było ciężko! Róża i Tomek podrośli. Stali się moimi małymi potworkami <3 Co chwila każdy sim mi marudził na brak rozrywki co odbijało się na pracy domowej, a raczej jej braku. Przez co Arek dostał trójkę w szkole pomimo, że siostra bliźniaczka i starsze rodzeństwo potrafili jechać po 5 czy nawet po 6. Czy on okaże się czarną owcą w tej rodzinie?

Po kilku dniach nasze średnie bliźniaki, Arek i Dorota mieli urodziny! Trzeba było kupić nowe, markowe ubrania. Nie chcieli nosić ubrać po starszym rodzeństwie. Jak to tak? Przecież to już były nie modne ubrania.

Krzysztof nie mógł znieść, że dzieciaki chodzili do publicznej szkoły. Postanowił zaprosić dyrektora! Miał przyjechać na godzinę 17:00. Oby był punktualny, nie cierpiał spóźnialskich. Poinformował całą rodzinę, żeby ubrali się wizytowo.

W między czasie udało się najmłodsze bliźniaki nauczyć chodzić, mówić i korzystać z nocnika. Nawet potrafili wyjść same z kojca. Ale to były samodzielne dzieciaki! Nawet zajęli się sobą, kiedy przyjechał dyrektor.

Dobrusia przyrządziła obiado-kolację, Krzysztof oprowadził dyrektora po dolnej części domu. Kiedy zmierzał już na górę, podziękował. Nie miał zbytnio czasu. Zaraz po tym cała rodzina zebrała się wokół stołu i zjedli pyszne kotlety. Głowa rodziny martwiła się, że nie starczy więc na szybko przyrządził kanapki z masłem orzechowym i z dżemem.

Ani Krzysztof, ani Dobrusia, ani Eliza, ani Janek nie mogli dogadać się z dyrektorem, żeby " podbić punkty ". Arek postanowił coś zdziałać i mu się udało! Dyrektor podziękował za posiłek, za oprowadzenie po domu i za rozmowę. Do szkoły przyjął Elizę, Janka i Dorotkę. Niestety Arka nie mógł ze względu na trójkową ocenę. Przykro mi.

Eliza i Janek długo nie pochodzili do szkoły. Okazało się, że już jest nabór na studia. Krzysztof szybko ich zapisał. Bo jak to tak? On jest Politykiem, jego dzieci muszą być wykształcone!


6. Rodzina BAJKA | Tura II

Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Staruszkowie potrafili mi się wysypiać po 4 godzinach snu. Stasia musiała dalej kontynuować ogródek, gdyż chciała spełnić marzenie męża o sklepie z zabawkami. Może się uda pomimo... żadnej emerytury.

Na całe szczęście po sprzedaniu pomidorsach dorobili się trochę pieniędzy, do tego Artur zaczął zarabiać w swojej wymarzonej pracy, jako sprzedawca w sklepie muzycznym, ale dzięki temu mógł się dowiedzieć czego simowie najwięcej słuchają!

Ludomir chciał przyszykować dla rodziny kolację. Niestety nie dość, że spalił posiłek to jeszcze wywołał pożar.

Artur po szkole zaprosił do siebie Zosie Miquel. Szybko poczuli do siebie mięte i zaraz po przedstawieniu jej dziadkowi, odważył się ją pocałować, a nawet zjedli rodzinnie kolacje. Może to będzie jego przyszła wybranka?

Wreszcie Ludomir wybudował wymarzony sklep! Kilka półek, gdzie powystawiał zabawki, Stasia zajmowała się kasą, a Artur mógł grać dla klientów... i dla napiwków ;)


7. Rodzina NIEZGUŁA | Tura II

Zuzannie wymarzył się samochód, który sama zrekonstruuje. Zakupiła rzęcha za parę simoleonów, postawiła gdzieś w ogródku i zabrała się od razu do pracy. Pobawiła się trochę silnikiem, a potem trochę karoserią.

Zaprosiła Roberta do siebie. Zapytał się czy może z przyjacielem. Czemu nie? Chciałaby, żeby jego przyjaciele byli jej przyjaciółmi. Byłoby miło. Zaprosił Edka. Ten jednak nie wiedział w co się pakuje. Zuzanna zaczęła się otwierać przed Robertem, małe niewinne flirciki i buziaczki zakończyły się czułościami na ławce. Musiała już jechać do pracy. Wybacz Robert.

Następnego dnia Robert sam przyszedł do ukochanej. Zuzanna chciała wiedzieć czy będzie jej jedynym, jej ukochanym, jej lubym. Postanowiła mu się oświadczyć. Robert był szczęśliwy, ale też smutny, gdyż ona zdążyła przed nim zadecydować na ten krok. Przyjął. Atmosfera była tak gorąca, że wylądowali razem w łóżku.

Rano Zuzia musiała jechać do pracy, gdyż dzień wcześniej awansowała i zmieniły jej się godziny pracy. Po przyjeździe wykąpała Misie, po czym poszła dalej naprawiać samochód.

Wieczorem ponownie odwiedził jej Robert. Chyba zaczyna czuć się jak u siebie w domu. Spędzili miłe chwile, po czym poszli razem spać. W nocy dziewczyna się obudziła z bólem brzucha. Okazało się, że jest w ciąży!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz