Wpis z 28.07.2019;
No to zaczynamy Turę 2. Szybko poleciało :)
1. Rodzina ŹDZIEBEŁKO | Tura II
Na same dzień dobry Hiacyntowi zapragnęło się dziecka! No to staramy się o młodego Ździebełka (Ikona dziecka). Nasza Petunia zaciążyła za pierwszym razem, ale nadal w głowie siedzi mi pomysł, żeby podarować im malutką simorośl.
Wszystko było w porządku, Petunia znalazła pracę w Oceaonografii, a Hiacynt nadal próbował swoich sił w kondycji, by móc osiągnąć dalszy poziom kariery.
Zanim jednak dziecko się narodziło trzeba było znaleźć dla niego miejsce. Jadalnia była akurat. Można było spokojnie podzielić na pół - Jeden pusty, a drugi przeznaczyć na nasze dzieciątko.
Odwiedziła nas również Cygańska Swatka, która podarowała lampę dżina. Jednak chciałam sobie utrudnić, ale Ździebełkami to dosyć łatwa gra więc od razu ją sprzedałam. Dzięki temu mogłam wybudować basen dla naszej Petuńci.
Na świat przyszedł Maciej Ździebełko. (Jest kwiat o nazwie Maciejka)
2. Rodzina FIOŁEK | Tura II
Bycie młodym, kosmicznym tatusiem było naprawdę trudne. Tutaj praca, tutaj dom, tutaj dziecko. Nie był do czegoś takiego przyzwyczajony. Nie miał nawet czasu dla panny Kseni, przyszłej luby.
Jednak nadarzyła się okazja - Urodziny Xaverego. Kiedy dom wyglądał w miarę schludnie, a młody miał po południową drzemkę mógł chwycić za telefon i zaprosić dziewczynę. Po kilku czułych chwilach zaczęli rozmawiać oraz opiekować się kosmitą. Wieczorem nadszedł czas na zdmuchanie świeczek. Rufus chciał z nią spędzić noc, lecz ta musiała już iść. Jutro miała do pracy. Po odprowadzeniu jej do wyjścia zauważył wilka. Postanowił się chwilę z nim pobawić.
3. Rodzina ANTONIM | Tura II
Ksenia wróciła do domu. Przespała się, a rano zobaczyła to, co chciałaby odzobaczyć. Był wszędzie bałagan, a na dodatek był zepsuty telewizor. KLARA! Nie mogła już z tą dziewczyną wytrzymać. Nie było faceta w domu więc to ona musiała naprawić, po czym posprzątała i przyrządziła śniadanie szanowna królewna wstała. Zaspana blondynka zdążyła zjeść i poszła do pracy, nie odzywając się do bliźniaczki. Kseni to nie przeszkadzało. Po ogarnięciu domu zadzwoniła do Rufusa, który zostawił Xaverego z nianią. Było im tak dobrze, że zaliczyli swój pierwszy raz w dużej wannie.
Klara wróciła po południu z pracy i zobaczyła, że Rufus został na obiad. Na złość siostrze zaczęła z nim flirtować. Wściekła Ksenia widząc, że chłopak ją nie odrzucał uderzyła go z liścia, a z siostrą się pobiła. Po tym wszystkim zamknęła w pokoju.
Rano Ksenia nadal przeżywała wczorajszy dzień, postanowiła zaadoptować kotka. Jednak głaszcząc go, dopieszczając myślała o chłopaku. Zaprosiła go wieczorem kiedy nie będzie Klary, która znowu awansowała. Nie mogąc znieść, że bliźniaczka nic nie robi, a awansuje wreszcie rzuciła pracę w kuchni. Rozpoczęła pracę jako królik doświadczalny w karierze naukowca! Nareszcie! Rufus tak jak obiecał, przyszedł wieczorem i zaczął przepraszał dziewczynę, tak ją błagał, że rzuciła mu się w ręce. Wiedziała, że to ten jedyny. Postanowiła się oświadczyć przy przyjacielu Rufusa, Robercie. Była taka przeszczęśliwa, że świętowali w łóżku.
Rano Klara wróciła z pracy. Chciała się położyć do łóżka, ale usłyszała śmiech Kseni dobiegający z łazienki, a po chwili Rufusa. Wparowała im do środka. Rufus i Ksenia... Ksenia i Rufus... Razem? Czy oni spędzili noc? To ona chciała pierwsza zaliczyć Rufusa! Do tego jeszcze się dogadują! Klara się wściekła!
Mimo to wieczorem już znalazła kogoś innego na oku... Pomimo braku chemii...
4. Rodzina FATUM | Tura II
Po urodzinach Gucia Rozalia mogła wreszcie pójść do pracy. Jednak ciężko było wybrać pracę która jej odpowiadała. Po kilku dniach znalazła ogłoszenie do kariery paranormalnej... Hmm... A spróbujemy! Amelia była szczęśliwa, że mama powoli odzyskiwała siły, a na dodatek nie będzie już im groził komornik.
Julia miała urodziny i wyrosła na śliczną nastolatkę ze średnią długością włosów. Jeszcze nie wiedziała co ją interesowało.
Matka trójki dzieci zaadoptowała kotka, i ona chciała i Julia, na pewno Gucio też się ucieszy z nowego domownika. Niestety Amelii nie było dane pobawienie się długo z czworonogiem. Szykowała się na studia. Chciała być prawniczką, a bez dobrych studiów będzie ciężko. Z bólem serca zostawiła mamę z rodzeństwem.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz